aespe, ciemnia, fotografia, odbitki
Witaj ciemnio, wywoływaczu i papierze czarnobiały. Witajcie szczypce, kuwety i flaszki z utrwalaczem. Witaj wodo z octem.
Widzę jakąś fajną rzecz na tym ostatnim (-:
W ciemni byłam wczoraj (-:: powdychałam!
Ha! to jest Łąkowa Citi
tak na marginesie ta ciemnia ma jakis taki urok.. ta chemia cała i nieprzespane noce
j.k.aespe łąkowa city tak jest!
a wdychanie lubiem (-; kiedyś za to zapłacę…
OOOO…masz lepsze studio od mojego
yyy efekty sie liczą! a nie gdzie i jak
podziwiam wstanie o 5 rano
taaaa… do dzisiaj nie mogę sie otrząsnąć… to był straszny szok dla organizmu. Straszliwie potworny.
To nieludzkie założę się że w obozach koncentracyjnych też wstawali o 5.
ja też podziwiam..ja bym psychicznie nie wyrobiła chyba…:D
ej Konrad… nadchodzi kolejne ciemniowanie o 5 rano… wiesz, wystepuje teraz w roli zdrowego rozsadku i mowie “zrooob wczeeeesnieeeej”… bo czuje, ze ja sama to nie zrobie wczesniej, bo intensywny tydzien nadchodzi
szit. zapomniałem faktycznie nie bedzie kiedy… ciekawe jak Sylwia to robi ze zawsze ma odbitki
All comments are screened for appropriateness. Commenting is a privilege, not a right. Good comments will be cherished, bad comments will be deleted.
Name (required)
Mail (required, not published)
Website (not required)
Notify me of follow-up comments via email.
Widzę jakąś fajną rzecz na tym ostatnim (-:
W ciemni byłam wczoraj (-:: powdychałam!
Ha! to jest Łąkowa Citi
tak na marginesie ta ciemnia ma jakis taki urok.. ta chemia cała i nieprzespane noce
j.k.aespe
łąkowa city
tak jest!
a wdychanie lubiem
(-;
kiedyś za to zapłacę…
OOOO…masz lepsze studio od mojego
yyy efekty sie liczą! a nie gdzie i jak
podziwiam wstanie o 5 rano
taaaa… do dzisiaj nie mogę sie otrząsnąć… to był straszny szok dla organizmu. Straszliwie potworny.
To nieludzkie założę się że w obozach koncentracyjnych też wstawali o 5.
ja też podziwiam..ja bym psychicznie nie wyrobiła chyba…:D
ej Konrad… nadchodzi kolejne ciemniowanie o 5 rano… wiesz, wystepuje teraz w roli zdrowego rozsadku i mowie “zrooob wczeeeesnieeeej”… bo czuje, ze ja sama to nie zrobie wczesniej, bo intensywny tydzien nadchodzi
szit. zapomniałem
faktycznie nie bedzie kiedy… ciekawe jak Sylwia to robi ze zawsze ma odbitki