therearenoplacesformakingsomeofusualtoysforouryounggenerationgeneration

w hołdzie czarnemu kolorowi… czyli defacto wszystkim kolorom…

In day by day, pix, thouuuuughts on listopad 19, 2007 at 3:06 am

halloween

Się człowiek naogląda tych obrazów i tak to się kończy… proszę..
Rzecz dotyczy Halloween, czyli całkiem niedawno… Mały spontan w studio… Jakiś cyfrowy ten weekend… następny będzie inny… promise ;]

/okazuje sie ze w piekle jest pizza i cola, spoko mozna jechac :) /dla tych co w to wierza rzecz jasna ;)

  1. pojadę więc po pizzę i colę.
    piekielne pragnienia… (-;

  2. ciekawe to piekiełko…bardziej mi sie skojarzyło z teatrem….dramatyzmem….
    i nawet troche fashion tu jest ( hihi)…a sesje spontan są najlepsze…. hmmm…ja już coli od ponad roku nie pije a żyje… :D

  3. Eee… no, też nie pijam Koli, lecz w tym wypadku widzę, iż działa ona pozytywnie przywracając “rzeczy” martwe do życia (czyli reklamy nie kłamią:))
    … powiem szczerze, że trochę się głodny zrobiłem przez te piękne “kolorowe” kawałki pizzy… gdzie by tu takie wykombinować o tej porze … no nic trzeba wytrzymać do rana…

  4. najlepsza mroczna pizza ;)

All comments are screened for appropriateness. Commenting is a privilege, not a right. Good comments will be cherished, bad comments will be deleted.